Jak powstaje marka produktów dla dzieci? 0
Pierwszy post

   Pierwsze kopniaki falują dobrze zarysowanym już brzuchem. Pojawiają się myśli o tym jak pięknie będzie spacerować w jesiennym słońcu po parku... pchając wózek z małym oseskiem, pięknie pachnącym różowym maluszkiem. Hormony czy nie, doświadczenie czy przekonanie... ale zaraz za piękną sceną pojawiają się kalkulacje i pierwsze plany. Trudno wybrać co jest potrzebne dla drugiego dziecka... słyszysz jeszcze jak to pierwsze w salonie rozwala zabawki i już wiesz, że wszystkiego mieć nie trzeba, a na potwierdzenie w uszy uderza brzęk wypadających z kolejnego pudełka klocków, które właśnie lądują rozsypane na podłodze. 

   Od ostatniej ciąży minęło kilka lat i ponownie stajesz przed wyborem wyprawki? Dobrze pamiętasz, że nie każdy zakup był udany oraz widzisz jak wiele się zmieniło, bo przecież teraz jest pełno nowości na rynku... a nikt nie chce popełnić tego samego błędu dwa razy. 
 
   Wizja spaceru wraca... W ręce trzymasz białego misia, pierwszą zabawkę twojej córki... Z sentymentu, doświadczenia i ciekawości narodził się projekt Momika. Łączy w sobie pęd zdobywania wiedzy, odkrywania natury dziecka, szukania nowych rozwiązań i odczuwania rodzicielstwa w każdym z jego odcieni. Miłość powstaje z pasji, rozwija się przez intymność i utrwala w zaangażowaniu. Każdego dnia jest inna i bardziej dojrzała o doświadczenie ostatnich godzin. A czując pod sercem bliskość nowego człowieka pytania spływają do głowy w każdej minucie.... przecież chcesz jak najlepiej dla wszystkich. 
 
   Szukanie nowych rozwiązań jest fascynujące! Cieszysz się zdobytą wiedzą i chcesz się nią podzielić z innymi. Pierwsze były otulacze do nosidełka i od nich zaczęła się historia misia Momika, od nich także najczęściej zaczyna się kompletowanie wyprawki. Już znasz ten moment kiedy przychodzi upragniony czas wyjścia ze szpitala. Wszystko jest wtedy takie cudowne. Do chwili gdy przekraczasz próg i zaczynasz się zastanawiać czy maluszkowi nie jest za ciepło lub za zimno. Czy w aucie jest nagrzane? Czy będą korki i jak długo to potrwa? Takie wspomnienia najskuteczniej skłaniają do projektowania. To jest element zaangażowania w tej historii. Wgryzanie się w temat to już zupełna intymność. Zaczynasz pierwsze próby projektowe. Sprawdzasz materiały, dowiadujesz się, że muślin to rodzaj tkania a nie materiał, że nie wszystkie dzianiny łatwo się kroi, sprawdzasz atesty i jak bardzo właściwe są te super nowoczesne poliestry. Jak dopasować konstrukcje do fotelika, przymierzasz do innego i próbujesz to połączyć tak żeby było proste ale funkcjonalne. Tak powstaje coś co po prostu kochasz! W tym miejscu w tym pierwszym wpisie zapraszam Was do poznania mojego dziecka - ukochanego produktu, który zrodził postać misia - momikowego otulacza do nosidełka. Przeżyjmy kolejne rodzicielskie przygody razem. 
 
 
'Mama w misiu zakochana'
 
 

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl